Strefa Pisania

BLOG

Filip Wolny „Zapiski z doskonałego życia” – fragment XIII ostatni

Wyszedłem z pokoju i poszedłem do dużej kuchni na piętrze. Zniecierpliwiony tłum zgromadził się, nie wiedząc o co chodzi, ale żywo reagując na wszelkie plotki.             – Podobno złapali złodzieja jedzenia – mówił ktoś.              – Podobno znaleźli sens tej pracy – odezwał się ktoś inny.              – Jak tyle rzeczy się znalazło, to może ktoś wreszcie odnalazł […]

„Nie przygotowuj się do pisania jak do mszy świętej” – rozmowa z Sylwią Chutnik

Pisanie to jest edukacja estetyczna, rozumiana jako upiększanie siebie, dbanie o kulturę, sztukę w różnych rejonach naszego życia. I to mnie interesuje w takich warsztatach. Marzena Boniecka: – Całkiem niedawno obroniłaś rozprawę doktorską – bardzo Ci gratuluję! Myślę, że to duży sukces i tytaniczna praca, zwłaszcza, że nie skupiałaś się tylko na tym. Sylwia Chutnik: […]

ProkrastynacJA – czyli jak ociągać się z klasą

Cały tydzień planowałem napisanie tekstu o tym, w jaki sposób wyjść triumfalnie z nierównej walki z ludzką tendencją do ociągania się. Przyczyn prokrastynacji może być przecież tak wiele – blokada pisarska, lenistwo, lęki. Rozsiadłem się wygodnie na krześle, już miałem napisać pierwsze zdanie, gdy stwierdziłem, że skoczę jeszcze napić się kawy.  Wróciłem do biurka i […]

Urodzinowy tekst pisany na szybko

Dosłownie. Usiadłam przed chwilką, żeby napisać do Was kilka słów. Krągłe one, nie krągłe? Nieważne. Nie o słowa tutaj chodzi, a o treść, która dzisiaj może wybrzmi dzisiaj jakoś szczególnie. I nie dlatego, że to moje urodziny – nigdy specjalnie jakoś nie świętowałam tego dnia. Ale, jako że od pewnego czasu ja to Strefa Pisania, […]

Kreatywna depresja

K Kilka dni temu skończyłem pisać mini podręcznik poruszający kwestię planowania w pracy pisarskiej. Pokusiłem się w nim o zdanie, które, chociaż może i mało odkrywcze, zostało ze mną na dłużej. Każdy z nas posiada zasoby, które wspierają go w osiąganiu wyznaczonych celów. Jednak każdy zasób, może być w pewnych kwestiach deficytem. Przykład? Mroczne poczucie […]

„Zapiski z doskonałego życia” Filip Wolny – fragment XII

Najdrożsi! Z niebywałą wprost przyjemnością, chciałabym Was poinformować, że ostatni miesiąc był pierwszym miesiącem, w którym nie zanotowaliśmy absolutnie żadnego wypadku w drodze do i z pracy. Wszystko to zawdzięczamy naszemu innowacyjnemu podejściu do definicji wyrażenia „miejsce pracy”. Przypomnę Wam, że od początku tego miesiąca, każdy pracownik zainstalował na smartfonie specjalną wersję komunikatora internetowego, dzięki […]

To nie jest tekst (tylko) o copywritingu

Skup się teraz uważnie. To musi być idealne. Musisz usiąść do tego gotowa/gotowy. Musisz dokładnie wiedzieć, co chcesz napisać i jak chcesz działać. Teraz w tym momencie dokładnie zadecyduj, że potrafisz. Nie, zero wątpliwości. Jeśli je masz, to znaczy, że nie wiesz, a jak nie wiesz, to nie startuj – nie masz z czym. Tu […]

„Zapiski z doskonałego życia” Filip Wolny – fragment XI

Poszliśmy razem z Przemkiem i Bożeną. Jak co rano, stanęliśmy w kolejce do ekspresu do kawy, niczym nie wyróżniając  się z tłumu korposzczurów przy wodopoju. Były przed nami cztery osoby, wychodziło więc, że mamy dwadzieścia minut czasu. Każda z nich dzierżyła w dłoni ogromny kubek i wiedziałem doskonale, że będą wciskać po kolei – caffé […]

Pisanie niskich lotów

Jeszcze raz łapię się tego tytułu: „Jak pisać? Pamiętnik rzemieślnika” S. Kinga, bo jakoś zaczął mi znowu grać, kiedy myślałam o tym poście. Kolejnym poście o copywritingu. Tak, dokładnie tak, jak czytacie. Jasne King pewnie niewiele ma z nim wspólnego, ale tytułem tej książki i swoją profesją już tak. Co jakiś czas czytam sobie różne […]

Nie piszę, więc mnie nie ma

Przynajmniej od połowy lat 90. w szkole uczy się pisania, ale nie tego, jak pisać. Znamy literki, ale nie wiemy, co z nimi robić. Nie byłoby źle, gdyby nie fakt, że „dowodów na pisanie” żąda się u kresu każdego etapu edukacji, od każdego jej adepta, bez względu na profil kształcenia, planowaną profesję czy wymarzony kształt […]

Przewiń do góry